Aktualności
Nowa dyrektor radomskiej stacji sanitarno-epidemiologicznej Lucyna Wiśniewska zapewnia, że budowa nowej stacji sanepidu będzie dalej prowadzona. Pieniędzy na budowę jednak nie ma tyle, ile potrzeba. Obecnie radomski sanepid na prowadzenie inwestycji ma tylko 300 tysięcy złotych, a potrzebuje łącznie kilkudziesięciu milionów. W tym roku na opracowanie dokumentacji powinien wydać około miliona złotych. Z pozyskaniem dodatkowych funduszy są problemy i nie ma gwarancji na to, że nowej dyrektor te pieniądze uda się pozyskać. A z pozyskaniem pieniędzy problemy miała także odwołana przez prezydenta poprzednia dyrektor stacji Barbara Fundowicz Towarek.Budowa nowej siedziby stacji sanitarno-epidemiologicznej oraz dbałość na co dzień o funkcjonowanie placówki – takie zadania przed nową dyrektor stacji postawił prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak. Prezydent odwołał poprzednią dyrektor sanepidu uznając, że nie realizuje ona tych zadań. Nowa dyrektor Lucyna Wiśniewska zapewnia, że z powierzonych zadań się wywiąże. Na początku musi się zmierzyć z pozyskaniem dodatkowych funduszy na budowę stacji. – Na ten rok mamy zabezpieczone 300 tysięcy złotych. Planujemy przygotowanie projektu budowlanego – informuje dyrektor Wiśniewska. Radomska dyrektor sanepidu prowadziła już wstępne rozmowy z wojewodą i dyrektorem wojewódzkiej inspekcji sanitarnej w sprawie przekazania dodatkowych funduszy. – Jest duża życzliwość i chęć pomocy – mówi Wiśniewska. To co do tej pory udało się zrobić to uporządkować sprawy własnościowe działki na której stacja ma być budowana oraz uporządkować sam teren. To jeszcze zrobiła poprzednia dyrektor. Poprzednia dyrektor również o dodatkowe pieniądze dla stacji zabiegała, ale nie udało jej się tego zrealizować. Lucyna Wiśniewska na fotelu dyrektora radomskiego sanepidu zasiada od 15 lutego.






























