Aktualności
Co zrobić, żeby poprawić bezpieczeństwo i zmniejszyć liczbę śmiertelnych ofiar wypadków na drogach Radomia oraz subregionu radomskiego? Na ten temat rozmawiali przedstawiciele Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, policji i władz ościennych gmin. Na spotkaniu nie pojawił się nikt z radomskiego magistratu i starostwa. W ubiegłym roku tylko na drogach Radomia w wypadkach zginęło aż pięćdziesiąt osób. Jak poprawić bezpieczeństwo? Na ten temat dyskutowali przedstawiciele policji i władz samorządowych. Spotkanie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego odbyło się w ramach programu Gambit Mazowiecki, opracowanego na zlecenie Mazowieckiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
- Program został opracowany przez przedstawicieli trzech uczelni wyższych – Wyższej Akademii Technicznej, Politechniki Radomskiej i Politechniki Warszawskiej. Jest to solidna podstawa naukowa, a każdy program wymaga najpierw oceny stanu rzeczy - tłumaczy Mirosław Szadkowski, dyrektor WORD w Radomiu.
W każdym powiecie subregionu radomskiego mają zostać opracowane schematy działań poprawiających bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
By poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym potrzebna jest ścisła współpraca wielu organów, między innymi samorządów, policji i instytucji zajmujących się tą tematyką. Działania muszą być prowadzone przynajmniej na trzech podstawowych płaszczyznach – edukacji, poprawy infrastruktury i organizacji ruchu.
- W powiecie wyszkowskim i płońskim, gdzie znacząco poprawiono infrastrukturę i są nowe drogi, ilość wypadków ze skutkiem śmiertelnym spadła o pięćdziesiąt procent. To jest kierunek, w który powinniśmy się rozwijać - mówi podinsp. Rafał Batkowski, zastępca komendanta mazowieckiej policji.
Bardzo ważna jest także świadomość samych kierowców. Tu niestety nie pomagają ciągłe apele o rozwagę i bezpieczną jazdę. Między innymi dlatego policja zapewnia, że na naszych drogach pojawi się więcej funkcjonariuszy.
- W tym roku zwiększymy o osiemdziesiąt ilość etatów w wydziałach ruchu drogowego. Myślę, że to będzie bardzo znaczące wsparcie – dodaje podinsp. Batkowski.






























