:: ostatnia aktualizacja :: 04.02.2012 17:46  ::
homemapakontakt
    

WOSP 2009
Studniowki 2009
Sportowy Weekend
 

Mag. Sportowy (30.01.2012)

Magazyn Sportu Szkolnego
Czarni Radom – AZS UWM II Olsztyn
Mecz
Rosa Radom – Start Gdynia

Aktualności


Kolejny kredyt ?

Miasto - jak już informowaliśmy - chce zaciągnąć kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Dziś w tej sprawie prezydent spotkał się z radnymi. Jak zapewnia prezydent, zaproszenia otrzymały wszystkie kluby w Radzie Miejskiej, a także radne niezależne. Mimo to na spotkaniu obecnych było tylko czworo radnych. Andrzej Kosztowniak przekonywał, że to potrzebny, bezpieczny i tani kredyt. Pytanie, czy przekona wszystkich?
 

Remonty dróg, między innymi odcinka "krajowej 9", budowa trasy N-S i obwodnicy Południowej. Budowa mieszkań socjalnych, Zespołu Szkół Muzycznych, kortów tenisowych, krytej pływalni. 16 projektów znalazło się na liście inwestycji, które miałyby być finansowane między innymi z pieniędzy pochodzących z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Miasto chce pożyczyć z tej instytucji około 200 milionów złotych. O tym kredycie rozmawiali prezydent, skarbnicy, radni i przedstawiciel banku. Andrzej Kosztowniak przekonywał, że ten kredyt to konsekwencja przyjętego przez miasto planu inwestycji.

- Weszliśmy w tak duże obszary inwestycyjne, że mamy możliwość pozyskania pieniędzy na rozwój miast z EBI. To najprostsza, ale i - to trzeba podkreślić - najtańsza forma pozyskania pieniędzy. Z tych funduszy korzystają największe miasta w Polsce - twierdził prezydent.

13 miast w Polsce zaciągnęło do tej pory kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Taki kredyt - jak mówił prezydent - jest dużo korzystniejszy od kredytu komercyjnego. I te argumenty niektórych radnych przekonują. - Dobre jest to, że znaleźliśmy się w grupie niewielu miast w Polsce, które mogą ubiegać się o taki kredyt - powiedziała radna Agata Morgan. - Z informacji uzyskanych na spotkaniu wynika, że to kredyt na bardzo korzystnych warunkach. Europejski Bank Inwestycyjny nie jest nastawiony na zarobki. Chyba rzeczywiście chodzi o to, żeby dzięki takim pożyczkom rozwijały się miasta - dodała radna.

Radny Jan Pszczoła ma jednak wątpliwości. Jak tłumaczy, na ostatniej sesji rada zgodziła się zwiększyć deficyt miasta do ponad 120 milionów złotych. Wyrażono też zgodę na zaciągnięcie innego kredytu, na ponad 40 milionów złotych. A inwestycje, które mają być realizowane z pieniędzy pochodzących z EBI nie spowodują - zdaniem radnego Pszczoły - spadku bezrobocia w Radomiu. - Dlaczego właśnie w tym roku, roku politycznym potrzebne są nam takie pieniądze na inwestycje - pytał. - Tym bardziej, że te inwestycje dadzą miejsca pracy tylko przez czas ich realizacji. Potem będzie po prostu bieda - stwierdził Jan Pszczoła.

Biedy nie będzie - uspokajał prezydent. Miasto czeka przecież na wiele milionów z Unii Europejskiej. - My pożyczamy te pieniądze tylko na chwilę. W ostatnich dwóch latach udało się nam otrzymać z Unii ponad 200 milionów złotych. Czekamy tylko teraz na te fundusze - powiedział Andrzej Kosztowniak.

Pieniądze pochodzące z Europejskiego Banku Inwestycyjnego miałyby być wydawane przez miasto w latach 2010-2013. W tym roku gmina musiałaby zaciągnąć kredyt na kwotę 120 milionów złotych. Spłata kredytu z EBI zaplanowana jest na lata 2014-2029. Prezydent chce przedłożyć projekt uchwały dotyczącej zaciągnięcia przez gminę kredytu z EBI na najbliższej sesji Rady Miejskiej.


2010-03-10
 
powrót
 

Więcej

 


Locations of visitors to this page

Telewizja Dami
ul. Żeromskiego 75, 26-600, Radom
tel./fax (48) 380 69 69
tel. dyż. 0 602 428 661
redakcja@dami.com.pl
Copyright © Grupa Medialna 2009