Aktualności
Grupa uczniów z Francji gości w Radomiu. Przyjechali na zaproszenie Zespołu Szkół Technicznych. To efekt współpracy radomskiej i francuskiej szkoły, którą nawiązano kilka lat temu. Są w Radomiu dopiero jeden dzień. Chętni do wspólnej nauki, choć trochę niewyspani. - Wylądowali wczoraj o 23. dziś od rana są u nas w szkole - opowiada Artur Rudnicki, zastępca dyrektora Zespołu Szkól Technicznych w Radomiu. I od rana zajmowali się nauką. Bo to głównie o wspólną naukę tutaj chodzi. Tym razem do Radomia przyjechało ośmioro uczniów z Francji. Towarzyszy im grupa - także ośmiu - uczniów z radomskiej szkoły. Łączymy ich w pary i towrzymy osiem grup. Każda grupa ma do zrealizowania różnorodne zadania techniczne - tłumaczy Artur Rudnicki. Takie wzajemne wizyty organizowane są od 8 lat. W 2002 roku szkoły o technicznych profilach nawiązały współpracę. Przez pierwszy rok wymiany odbywały się w ramach programu Comenius. Po zakończeniu programu szkoły postanowiły prowadzić wymianę już we własnym zakresie. - Ważne jest to, że możemy naszym uczniom pokazać zupełnie inny kraj. Także odmienny system nauczania. Bo nasz system różni się pod wieloma względami od waszego - mówi Fabrice Sisternas, nauczyciel z Francji. Uczniowie w ramach wymiany biorą udział nie tylko w technicznych zajęciach, ale też i w zwykłych lekcjach: matematyki czy fizyki. Dzięki takim zajęciom młodzi zdobywają wiedzę techniczną i uczą się języka obcego. Nauka jest tu priorytetem, ale w programie wizyty przewidziano także czas na zwiedzanie Radomia, Krakowa i Oświęcimia. To wszystko w najbliższych dniach. Do tej pory goście z Francji nie mieli wielu okazji na oglądanie naszego miasta, choć pewne spostrzeżenia, dotyczące radomian już poczynili. - Ludzie tutaj są bardzo życzliwi - twierdzi
Fabrice Sisternas. Wizyta uczniów z Francji zakończy się za tydzień.























