Aktualności
Śnięte ryby w zalewie na osiedlu Borki. Woda rzeki i zbiornika została zatruta detergentem. Jak ocenia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska chemikalia najprawdopodobniej spłynęły z placu przeładunkowego położonej nieopodal fabryki kosmetyków. Pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu rozpoczęli w zakładzie wstępną kontrolę i pobierają próbki wody w różnych miejscach rzeki, by zbadać stężenie toksyn. Stopień zanieczyszczenia zalewu sprawdzi tez sanepid. Jeśli okaże się, że stan wody jest niebezpieczny dla ludzi, zbiornik może być latem zamknięty. Tuż po godzinie ósmej wędkarze poinformowali Straż Pożarną i właściciela zalewu, że w zbiorniku od strony ulicy Suchej pływają śnięte ryby, a na powierzchni pojawiła się biała, puchata piana.
- Na miejsce został wysłany zastęp straży pożarnej oraz sekcja ratownictwa chemicznego. Ustalamy z jakiej przyczyny doszło do skażenia zbiornika – mówi kpt. Łukasz Szymański, rzecznik PSP w Radomiu.
Przybyli na miejsce pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zbadali stężenie toksyn w wodzie. Było wysokie. Inspektorzy ustalili, że do zbiornika dostały się detergenty, które spowodowały śnięcie ryb. Zbadane zostały także próbki wody pobrane w innych miejscach przepływu rzeczki. Między innymi przy stawach hodowlanych w Kosowie.
Jak ustalono nie ma stałego wycieku detergentów do rzeki. Zdaniem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zanieczyszczenie to najprawdopodobniej wina znajdującej się nieopodal firmy kosmetycznej. Detergent mógł spłynąć z placu przeładunkowego, gdzie do zbiorników przenoszone są surowce. Strażacy wyłowili z zalewu śnięte ryby, między innymi płotki, szczupaki, liny i karpie.
- Po raz pierwszy od pięciu lat mamy taką sytuację, że do zalewu wpłynęły tak duże ilości detergentu. Jesteśmy załamani, bo w czerwcu chcieliśmy uruchomić kąpielisko. Teraz nie wiadomo, czy to się uda. Sanepid będzie pobierał próbki wody – mówi Marek Kutkiewicz, kierownik ośrodka na Borkach.
I to Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna zadecyduje czy w zalewie na Borkach będzie można się kąpać. Na razie nie wiadomo, czy i w jaki sposób ukarani zostaną sprawcy zanieczyszczenia.






























