Aktualności
Nie bronimy pani dyrektor Kupidury, bronimy siebie – mówią przedstawiciele związków zawodowych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jak tłumaczą, nie dostali żadnych dodatkowych, wysokich nagród. To środki przeznaczone na wynagrodzenia z budżetu realizowanego przez nich projektu. Jest to kwota rzędu około tysiąca dwustu – tysiąca pięciuset złotych netto rocznie dla pracownika. Jak tłumaczą przedstawiciele związków zawodowych od 2008 roku w MOPS-ie realizowany jest projekt unijny „Aktywność szansą na lepsze jutro” na który placówka pozyskała środki. W 2008 roku ponad dwa miliony złotych, rok później – trzy miliony. W projekcie bierze udział około pięciuset osób – bezrobotnych i niepełnosprawnych. W budżecie projektu zapisane są także pieniądze na wynagrodzenia dla pracowników – około stu osób, i dyrekcji.
- Z tymi środkami unijnymi nie idą ogromne profity dla pracowników, bo za rok pracy z klientem pracownik socjalny w 2008 roku dostał na rękę ponad dwieście osiemdziesiąt złotych, a w 2009 roku była to kwota trzystu dwunastu złotych - wyjaśnia Elżbieta Orlicka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych MOPS w Radomiu.
Jeden pracownik socjalny ma pod opieką czterech – pięciu beneficjentów. Zatem jego wynagrodzenie z tytułu realizacji projektu w 2009 roku to kwota rzędu tysiąca pięciuset – tysiąca dziewięciuset złotych brutto. Tymczasem wynagrodzenie z tytułu odpowiedzialności za projekt zastępcy dyrektora MOPS – u, Elżbiety Kupidury wynosiło dziesięć tysięcy złotych.
- Jeśli sprawa zabrnęła do komisji orzekającej przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej to nich ta instytucja się wypowie, czy faktycznie brak podpisu pani dyrektor – wówczas pełniącej obowiązki dyrektora – pani Janiszek był złamaniem dyscypliny finansów publicznych w sytuacji, kiedy pani Kupidura miała pełnomocnictwo prezydenta – dodaje Elżbieta Orlicka.
Związki zawodowe nie komentują wysokości wynagrodzenia dyrektor Kupidury. Tłumaczą tylko, że kwota nagrody jest obliczana ryczałtowo. Pod uwagę brane są koszty funkcjonowania MOPS- u, wartość projektu i – co w tym przypadku bardzo istotne - wysokość podstawowego wynagrodzenia pracownika.






























