Aktualności
Zwycięstwa – tego oczekiwali członkowie Platformy Obywatelskiej. Dobrej pozycji do walki o fotel prezydenta w drugiej turze – tego z kolei chcieli działacze Prawa i Sprawiedliwości. Obie strony powinny być zatem z wyniku pierwszej tury wyborów zadowolone. My sprawdzaliśmy, jakie nastroje panują w radomskich sztabach obu kandydatów. Pytaliśmy także o to, jak zachowa się Sojusz Lewicy Demokratycznej.W niedzielę przed godziną dwudziestą w radomskich sztabach panowała niepewność. Chwilę po dwudziestej już tylko radość. Cieszyli się i zwycięzcy pierwszej tury i przegrani. – Pierwsza tura zgodnie z przewidywaniami zakończyła się sukcesem naszego kandydata – mówił o ogłoszeniu wyników sondaży Wojciech Gęsiak z PO. Sztabowcy Prawa i Sprawiedliwości, jak sami mówili, wykonali ciężką pracę, która przełożyła się na wynik Jarosława Kaczyńskiego w pierwszej turze. – To jest wynik, który nas mobilizuje do jeszcze większej pracy przez najbliższe dwa tygodnie. To doskonała pozycja do tego, żeby walczyć o zwycięstwo w drugiej turze wyborów – przekonywał Jakub Kowalski z PiS. Teraz i dla członków Platformy i PiS liczy się już tylko zwycięstwo ich kandydata. W radomskich sztabach czekają na debatę, w której spotkają się Bronisław Komorowski z Jarosławem Kaczyńskim. – Na pewno najciekawsza będzie debata jeden na jeden – mówi Kowalski. – Sądzę, że to będzie ta część kampanii, która pokaże zwycięzcę i tę osobę, która powinna zostać prezydentem Polski – dodaje sztabowiec Prawa i Sprawiedliwości. W radomskiej Platformie nie mają złudzeń. Kampania prowadzona przez najbliższe dwa tygodnie może być ostrzejsza. – Myślę, że druga tura będzie ostrzejsza, ale też i merytoryczna – powiedział Gęsiak. Z osiągniętego wyniku przez Grzegorza Napieralskiego w wyborach prezydenckich są zadowoleni także działacze radomskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – Na Grzegorza Napieralskiego zagłosowało 14 tysięcy radomian – mówił Bohdan Karaś. – Naszym wyborcom dziękujemy za już i prosimy o jeszcze – dodał. Języczkiem u wagi może być złożenie deklaracji przez Grzegorza Napieralskiego, kogo poprze on w drugiej turze wyborów. Na razie w tej sprawie także radomski sojusz prowadzi konsultacje. A od uzyskanych odpowiedzi zależy, czy SLD poprze któregoś z dwójki kandydatów w drugiej turze wyborów.






























