Aktualności
Ponad 200 złotych muszą wydać rodzice dziecka, które rozpoczyna naukę w szkole podstawowej. To cena samych podręczników. Im wyższa klasa tym wyższa kwota. W księgarniach ruch jest teraz niewielki. Choć niektórzy już pytają o książki na kolejny rok szkolny. Można się ubiegać o zwrot części kosztów podręczników. Rząd zwróci pieniądze. Ale nie wszystkim.Rok szkolny zakończony. Warto pomyśleć już o kolejnym. A może lepiej nie bo wydatki związane z wyprawieniem ucznia do następnej klasy mogą przyprawić o zawrót głowy. Na przykład rodzice ucznia szkoły podstawowej z klasy I-III za zestaw samych podręczników muszą zapłacić 200-250 złotych. To tylko ceny książek. Potrzebny jest jeszcze plecak, piórnik i wiele innych, szkolnych akcesoriów. A im starszy uczeń tym więcej pieniędzy trzeba zostawić w księgarniach. - Zestaw książek używanych dla ucznia klasy IV szkoły podstawowej kosztuje 200 złotych. Za nowe podręczniki trzeba zapłacić 300, 400 złotych - informuje
Maria Kwiatkowska z księgarni Atena. Różnica w cenie bardzo duża. Nic dziwnego, że zainteresowanie kupnem książek używanych rośnie. Jedni uczniowie już oddają podręczniki do antykwariatów. Inni pytają o używane książki na nowy rok szkolny. Niestety nie wszyscy będą mogli kupić te – dużo tańsze od nowych – zestawy. - Do klasy II gimnazjum nie da się kupić starych podręczników. Jest nowa podstawa programowa. Koszt zestawu to około 400 złotych – mówi pani Maria.
Niektórzy mogą się ubiegać o zwrot części kosztów za podręczniki. Ci, którzy skorzystają z rządowego programu pomocy uczniom, mogą uzyskać od 170 do nawet 370 złotych. Jednak nie wszystkim rząd zwróci część pieniędzy. O pomoc należy się ubiegać jeśli spełnia się jedno z trzech kryteriów. - Można starać się o dofinansowanie jeśli dochód na osobę w rodzinie ucznia nie przekroczy 351 złotych – wyjaśnia wiceprezydent Radomia, Ryszard Fałek. - Taka pomoc przysługuje także miedzy innymi uczniom z klas I-III szkoły podstawowej i z klasy II gimnazjum, a także uczniom z dysfunkcjami na przykład słuchu czy wzroku – informuje wiceprezydent. Także uczniowie klas I-III ogólnokształcącej szkoły muzycznej I stopnia, klas II ogólnokształcących szkoły muzycznej II stopnia i ze szkoły sztuk pięknych, również ci, którzy kształcą się w klasie V szkoły baletowej, mogą ubiegać się o tę pomoc. Żeby otrzymać dofinansowanie trzeba złożyć wniosek i inne dokumenty, na przykład zaświadczenie o wysokości dochodów czy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. - W przypadku placówek niepublicznych wnioski należy składać do Wydziały Edukacji Urzędu Miasta – tłumaczy Ryszard Fałek. - W przypadku placówek samorządowych trzeba zgłosić się do dyrektora szkoły – dodaje.
Wnioski będą przyjmowane do 15 sierpnia. A dofinansowanie ma być wypłacone do 28 listopada.






























