:: ostatnia aktualizacja :: 10.02.2012 10:05  ::
homemapakontakt
    

WOSP 2009
Studniowki 2009
Sportowy Weekend
 

Mag. Sportowy (05.02.2012)

Magazyn Sportu Szkolnego
Czarni Radom – AZS UWM II Olsztyn
Mecz
Rosa Radom - MKS Dąbrowa Górnicza

Aktualności


Składa pozwy

Przeprosin oraz przekazania pieniędzy na cele charytatywne domaga się od wydawcy Dziennika Gazeta Prawna oraz od senatora Prawa i Sprawiedliwości Stanisława Karczewskiego, członek zarządu Mazowsza Piotr Szprendałowicz. To ciąg dalszy sprawy o której pisała gazeta 1 lipca. Wówczas Dziennik informował o wizycie w domu Szprendałowicza agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy odebrali mu broń. Wizyta miała związek z fałszowaniem egzaminów myśliwskich przez komisję egzaminacyjną i prowadzonym w tej sprawie śledztwem.
 

1 lipca Dziennik Gazeta Prawna napisał o wizycie agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego w domu członka zarządu Mazowsza i kandydata na prezydenta Radomia Piotra Szprendałowicza. CBA odebrało Szprendałowiczowi broń. Wizyta była efektem śledztwa dotyczącego podejrzeń o popełnienie przez marszałka Szprendałowicza przestępstw „przeciw dokumentom” – napisał wówczas Dziennik. Ale prowadzone w tej sprawie przez prokuraturę w Chełmie śledztwo nie jest skierowane przeciwko Szprendałowiczowi. Dotyczy sprawy fałszowania egzaminów myśliwskich przez komisję egzaminacyjną, a nie przez Szprendałowicza. – Na swoje dobre imię pracowałem ciężko całe życie – mówi Piotr Szprendałowicz, członek zarządu Mazowsza. Nie pozwolę na to, by ktokolwiek bezkarnie, w imię partykularnych, politycznych interesów prowadził działania przeciwko mnie i mojej rodzinie, działania znane nam z czasów IV RP – dodaje Szprendałowicz.

Dlatego będzie domagał się przeprosin, zamieszczenia sprostowań oraz przekazania pieniędzy na cele charytatywne. Przeciwko wydawcy Dziennika oraz przeciwko senatorowi Stanisławowi Karczewskiemu z PiS skierował pozwy do sądu. Szprendałowicz nie zgadza się z treścią artykułu w gazecie, a także z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie internetowej senatora Karczewskiego. Można na niej przeczytać m.in.
 
U Piotra Szprendałowicza, członka zarządu województwa mazowieckiego, kandydata PO na urząd prezydenta Radomia, instynkt myśliwego był tak silny, że sięgnął po nielegalne środki żeby móc legalnie polować. Dziś (1 lipca – dop.red.), jak informuje Dziennik, będzie miał postawionych kilka zarzutów, w tym zarzut nielegalnego posiadania broni.
 

Karczewski informacje podaje powołując się na publikację w Dzienniku Gazecie Prawnej, tymczasem w żadnym fragmencie tego artykułu nie ma mowy o stawianiu zarzutów Szprendałowiczowi, lub jakiemuś innemu świadkowi przesłuchiwanemu w sprawie. – Dobre imię nie ma ceny. Niech te pozwy, które w poniedziałek skierowałem do sądu, będą przestrogą dla innych, którzy właśnie w taki bądź podobny sposób chcą uprawiać politykę i w taki sposób realizować zbliżającą się kampanię prezydencką i samorządową w naszym mieście – mówi Szprendałowicz.

Szprendałowicz chce, by wydawca Dziennika wpłacił 100 tysięcy złotych na rzecz hospicjum królowej apostołów, a senator Karczewski 50 tysięcy na rzecz Ośrodka Adopcyjno - Opiekuńczego przy ul. Kolberga.


2010-07-13
 
powrót
 

Więcej

 


Locations of visitors to this page

Telewizja Dami
ul. Żeromskiego 75, 26-600, Radom
tel./fax (48) 380 69 69
tel. dyż. 0 602 428 661
redakcja@dami.com.pl
Copyright © Grupa Medialna 2009