Aktualności
Po raz kolejny nurkowie ze Straży Pożarnej przeszukiwali dno zalewu na osiedlu Borki. Podejrzewano, że w zbiorniku mógł utonąć mężczyzna. Wczoraj wieczorem na molo znaleziono ubranie. Dopiero dziś około południa zgłosił się po nie właściciel. Mężczyzna wczoraj prawdopodobnie był pijany. Poszedł popływać, potem w samych kąpielówkach wrócił do domu. We wtorek wieczorem przechodzień spacerujący nad zalewem na Borkach zauważył na pomoście ubrania. Nigdzie nie było ich właściciela. Zaniepokojony zawiadomił policję.
- Policjanci przeszukali teren w poszukiwaniu właściciela tego ubrania. Nikogo nie znaleźli. Straż Pożarna przeszukuje zbiornik wodny w celu ewentualnego odnalezienia ciała osoby, która mogła tam utonąć – mówiła dziś rano w trakcie prowadzonej akcji nadkom. Katarzyna Kucharska, oficer prasowy radomskiej policji.
Dno zalewu sprawdzała sekcja nurkowa z jednostki ratowniczo gaśniczej nr 1. Strażacy z sondą sprawdzali też zalew pływając na rowerze wodnym. Z pomocą przyjechali też strażacy z dwiema łodziami.
- Policja w międzyczasie sprawdza osoby, które były wczoraj pod wpływem alkoholu i zostały wylegitymowane. Uzupełniamy swoje działania. Nie możemy wykluczyć, że ktoś rzeczywiście się utopił - wyjaśnia st. kpt. Jacek Pastuszka, dowódca akcji.
Na szczęście nikt nie utonął Właściciel ubrania odnalazł się. Wieczorem wszedł do wody popływać. Prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu. Zostawił ubranie na molo i w kąpielówkach poszedł do domu. Dopiero dziś wrócił po swoje rzeczy.
- W czasie upałów bardzo dużo ludzi przychodzi na kąpielisko. Niestety wypoczywający bardzo często wchodzą do wody po spożyciu alkoholu. To może być niebezpieczne - mówi Łukasz Lutkowski, ratownik WOPR.
Pamiętajmy też, aby pływać tylko w wyznaczonych do tego miejscach.
- Od rana widzimy, że ludzie pływają w poprzek zalewu. Na środku jest nurt i tam zawsze woda jest zimniejsza. Tam najczęściej może dochodzić do skurczów i utonięć – dodaje Jacek Pastuszka.
Nie wolno też wchodzić do wody bezpośrednio po opalaniu. Zetknięcie nagrzanego ciała z zimną wodą może doprowadzić do szoku termicznego organizmu.






























