Aktualności
9 radomskich strażaków pojechało do Rosji pomagać przy gaszeniu pożaru lasów i torfowisk. Powrót zaplanowano na 21 sierpnia, ale jeśli będzie taka potrzeba strażaków wymienią inni ratownicy. W związku z prośbą Federacji Rosyjskiej skierowaną do polskiego rządu, komenda główna Państwowej Straży Pożarnej zorganizowała wyjazd ratowników do pomocy przy gaszeniu pożaru lasów i torfowisk. Do Rosji wyjechało blisko 160 ratowników z naszego kraju.
- W grupie wyjeżdżających ratowników znalazło się 9 strażaków z Radomia. Pojechali 2 samochodami gaśniczymi. Wiemy, że już dotarli na miejsce działań skąd są dysponowani do gaszenia lasów - mówi kpt. Łukasz Szymański, rzecznik PSP w Radomiu.
Radomska straż codziennie dostaje raporty o sytuacji w Rosji. Rodziny strażaków, którzy wyjechali pomagać przy gaszeniu pożaru będą też informowane o tym, co dzieje się z ich bliskimi. Powrót ratowników został zaplanowany na 21 sierpnia.
- Pożary lasów są trudne do opanowania, dlatego też w zależności od panującej w Rosji sytuacji strażacy będą przebywać tam w miarę potrzeb. Jeżeli zajdzie taka potrzeba ratownicy będą zmieniani w trakcie działań – dodaje rzecznik Szymański.
W wyniku pożarów w Rosji zginęło już ponad 50 osób, a kilkaset zostało rannych. Ponad 3,5 tysiąca ludzi straciło dach nad głową.






























