Aktualności
Nadal nie wiadomo kiedy i czy w ogóle w Radomiu powstanie parking w systemie „Parkuj i jedź”. O budowie tego parkingu mówi się od dawna. Inwestycja miała być realizowana z budżetu województwa. Jednak w kasie Mazowsza pieniędzy jest za mało. Parking powstanie jeśli miasto dołoży się do budowy. Miasto chce się dołożyć, ponieważ chce, aby parking powstał. Chce także pełnić funkcję inwestora – ale na to zarząd Mazowsza się nie zgadza.Na terenach przy dworcu PKS ma być wybudowany parking w systemie „Parkuj i jedź”. Mówi się o tym od dawna. Inwestycja miała być zrealizowana ze środków Mazowsza. Jednak w kasie województwa pieniędzy zabrakło. Zarząd Mazowsza zaproponował, aby parking wybudować ze środków województwa i z pieniędzy gminy. Miasto miałoby dołożyć połowę potrzebnej kwoty, czyli około jednego miliona złotych. Miasto na to się zgodzi, ale pod pewnymi warunkami. - Miasto chce przejąć ten teren w użyczenie. Chce także przejąć funkcję i obowiązki inwestora – mówi Ryszarda Kitowska z biura prasowego kancelarii prezydenta. Parking – jak proponuje magistrat - miałby powstać do końca czerwca przyszłego roku, a jego użytkowanie byłoby bezpłatne. Samorząd Mazowsza na niektóre warunki nie zgadza się. Przede wszystkim na te, mówiące o przejęciu funkcji inwestora. - Program samorządu Mazowsza zakłada, że to samorząd jest inwestorem. Parkingi są dedykowane klientom Kolei Mazowieckich. Pasażerowie – po okazaniu abonamentu z Kolei – mogliby korzystać z parkingu za niewielką opłatą – informuje Piotr Szprendałowicz z Zarządu Mazowsza.
Jak mówił podczas ostatniej konferencji Szprendałowicz – w zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie z wiceprezydentem Radomia, Igorem Marszałkiewiczem, podczas którego rozmawiano o budowie parkingu w systemie „Parkuj i jedź”. - Spotkaliśmy się z panem wiceprezydentem, odrzuciliśmy propozycję miasta. Pan Marszałkiewicz powiedział, że w następny wtorek – jak już będzie po spotkaniu z prezydentem Radomia – udzieli nam konkretnej odpowiedzi w sprawie parkingu – stwierdził Szprendałowicz. Teraz wiceprezydent Marszałkiewicz przebywa na urlopie. A Ryszarda Kitowska z biura prasowego kancelarii prezydenta tłumaczy, że żadnej oficjalnej - czyli pisemnej odpowiedzi na propozycję gminy – magistrat do tej pory nie otrzymał. - W administracji obowiązującym sposobem komunikacji jest pismo. Poczekamy zatem na pisemną odpowiedź – mówi Kitowska. W ubiegłym tygodniu miasto wysłało do Zarządu Mazowsza kolejne pismo w sprawie parkingu. Magistrat prosi o pisemną odpowiedź na zaproponowane warunki do 16 sierpnia. Także Zarząd Mazowsza zdecydował na ostatnim posiedzeniu, które odbyło się 3 sierpnia, że kwestie budowy parkingu powinny zostać rozstrzygnięte w ciągu 2 tygodni – czyli do połowy sierpnia.






























