Aktualności
Miasto planuje kampanię reklamową. Reklamowana będzie marka Radomia. Gmina chce – poprzez spoty reklamowe – przekonywać radomian do tego, że precyzja to rzeczywiście siła miasta i jego mieszkańców, że Radom to miejsce, w którym warto inwestować i warto mieszkać.„Precyzja jest w nas” – to hasło kampanii wizerunkowo - informacyjnej, która będzie prowadzona na zlecenie miasta. Magistrat już ogłosił konkurs na przygotowanie tej kampanii. W telewizji, internecie, prasie pojawią się spoty reklamowe. A reklamowana będzie marka miasta, a przede wszystkim hasło „siła w precyzji”. Precyzja ma być promowana także podczas różnorodnych imprez. Wyprodukowane będą również „precyzyjne” gadżety. – Chodzi o to, aby radomianie zaczęli się identyfikować z marką. To nadrzędny i podstawowy cel tej kampanii – mówi Ryszrada Kitowska z biura prasowego Kancelarii Prezydenta UM. Przekonywać do precyzji niektórych radomian nie trzeba. Bo precyzja to rzeczywiście nasza siła – przekonuje urząd miasta. Przykład? – tu przede wszystkim wymieniano Fabrykę Broni. – To precyzja. Polskie Sieci Elektroenergetyczne – precyzja. Myślę, że wszystkie firmy radomskie charakteryzują się wysoką precyzją – mówi młody radomianin. – Mamy doświadczenie i ciągle stanowimy wyróżnik – twierdzi z kolei nieco starszy mieszkaniec. – Tylu fachowców przewinęło się przez Fabrykę Broni i inne radomskie zakłady. To powinno owocować – tłumaczy.
Choć są i tacy, którzy uważają, że warto skupiać się nie tylko na precyzji.
- Miasto powinno rozwijać także kulturę. Warto też zająć się kwestią bezpieczeństwa. Radom moim zdaniem cały czas jest miastem, w którym strach przejść ulicą - twierdzi jedna z mieszkanek. Magistrat wymaga, aby spoty reklamowe nawiązywały do historii miasta. Chodzi o to, żeby wykazać, iż precyzja od dawna jest domeną Radomia i radomian. – To hasło ma swoje korzenie w naszej historii – twierdzi Ryszarda Kitowska. – Chcemy przekonać do tego, że warto w tym mieście inwestować, mieszkać, pracować, uczyć się – wylicza Kitowska.
Z przekonaniem do tych ostatnich kwestii specjaliści od reklamy mogą mieć problem. Bo o ile to, że precyzja jest i była w Radomiu nie budzi większych wątpliwości, to stwierdzenie, że Radom jest miastem, w którym bez problemów można mieszkać, a przede wszystkim pracować – już tak pewne dla wielu nie jest. - Radom się zmienia na lepsze - mówią ci, którzy na stałe w mieście nie mieszkają – bo jest więcej imprez kulturalno - rozrywkowych, poprawił się wygląd niektórych ulic, kamienic, ale nie ma pracy. – Radom jest moim rodzinnym miastem, ale pracuję w innym miejscu – mówi jeden z przechodniów. – Jest tu bardzo ładnie, ale z pracą może być kłopot. Wielu ludzi nie może znaleźć zatrudnienia i wyjeżdża do innych miast – twierdzi kobieta, która w Radomiu nie mieszka stale już od 20 lat.
Kampania wizerunkowo – informacyjna „Precyzja jest w nas” ma kosztować maksymalnie 300 tysięcy złotych.






























