Sport
Koszykarze Rosy jadą do Lublina. Zmierzą się tam z miejscowym Startem, a stawką rywalizacji będą punkty I ligi. Po ostatnim blamażu podopiecznych trenera Mariusza Karola we Wrocławiu kibice Rosy są pełni obaw. Czy radomianie zdołają się pozbierać po upokarzającym laniu w pucharowym meczu ze Śląskiem? W każdym razie, jeżeli zespół trenera Karola poważnie myśli o awansie, to w Lublinie musi pokusić się o wygraną. A zadanie nie będzie łatwe do wykonania. Co prawda Start jest niżej w tabeli, ale ma na koncie tylko dwa punkty mniej od Rosy. Zespół z Lublina jest bardzo groźny na swoim terenie. Wszystkie zwycięstwa w tym odniósł wtedy, kiedy występował w roli gospodarza.
Początek spotkania w sobotę o godz. 18.































