Sport
Alarm w Rosasporcie. Po porażce z AZS Politechnika Radom i marnym występie przeciwko Wiśle Kraków pojawiły się obawy, że team trenera Piotra Ignatowicza przeżywa kryzys. Koszykarze Rosy chcą jednak udowodnić, że słabsze mecze były tylko wypadkiem przy pracy. Radomianie zagrają w sobotę z młodzieżową ekipą, czyli drużyną Ośrodka Szkolenia Sportowego Młodzieży w Stalowej Woli. Rosa będzie oczywiście zdecydowanym faworytem, mimo że w jej składzie zabraknie kilku kontuzjowanych zawodników. Na debiut w zespole trenera Ignatowicza liczy reprezentant Polski kadetów Jakub Garbacz.
Natomiast drugi nasz zespół w II lidze, czyli AZS Politechnika Radom stoi przed znacznie trudniejszym zadaniem. Bo podopieczni trenera Marka Brzeźnickiego pojadą na mecz z trzecim w tabeli AZS Politechnika Częstochowa. Radomianie walczą o miejsce w rundzie play-off o awans. Jednak mimo zwycięstwa nad Rosasportem wciąż są w trudnej sytuacji.






















